.
Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Kredyty samochodowe w FR na przykładzie rynku Sankt-Petersburga

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Miłosz Woźniak | 2017-03-07 15:30:02
kredyt, rosja, oprocentowanie, kredyty samochodowe, banki, dopłaty, dofinansowanie, samochody, sprzedaż

W 2016 r. w fabrykach petersburskiego klastra motoryzacyjnego wyprodukowano 281 500 samochodów czyli o 9% mniej w porównaniu z wynikami 2015 roku. Analitycy podkreślają, że ostatni wzrost produkcji aut w Petersburgu odnotowano w 2013 roku, zaznaczając jednocześnie, że wynosił on tylko 1%.

Banki, pomimo spadku ilości niespłacanych w terminie kredytów samochodowych nie chcą wprowadzać ulgowej polityki względem ich udzielania. Zdaniem finansistów konsumenci są wystarczająco zadłużeni cierpiąc jednocześnie na spadek dochodów. Dostosowując się do obecnych realiów, instytucje finansowe wprowadzają nowe produkty — długoterminowe pożyczki dla osób posiadających niską zdolność kredytową oraz kredyty na zakup samochodów używanych od osób fizycznych.

Rynek kredytów samochodowych w Petersburgu w najbliższym czasie raczej nie wróci do wskaźników sprzed kryzysu. Przedstawiciel banku „VTB 24” Iwan Makarow wycenił petersburski wzrost za okres 8 miesięcy 2016 roku (w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego) na 10%. „Oczywiście, że rynek nie zmniejsza się, ale za wcześnie jest mówić o jego odbiciu. To, co się dzieje obecnie, można nazwać stabilizacją” – wyjaśnił Makarow. Wcześniej „VTB 24” informował, że ilość kredytów samochodowych udzielonych przez ich banki wzrosła o 50%. Jednak jest to wciąż o wiele mniej w porównaniu z kredytami hipotecznymi (dwukrotny wzrost) lub konsumpcyjnymi (trzykrotny wzrost).

„Unicredit Bank” w 2016 roku udzielił o 20% więcej kredytów samochodowych niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Trudno jest jednak porównywać ten wynik z przedkryzysowym 2014 r. W „Baltinvestbanku” przeciętna miesięczna ilość udzielanych kredytów okazała się nawet niższa niż w 2015 roku, szczerze przyznał dyrektor departamentu bankowych produktów detalicznych Andriej Surowcew. Ta dynamika wynika z faktu, że bank wstrzymał pracę na rynku kredytów samochodowych na pół roku i wznowił ją dopiero w maju 2016 roku. „Ilość udzielanych kredytów jeszcze nie nabrała swoich obrotów, dlatego jest ona niższa niż w 2015 roku” – wyjaśnił top-menedżer.

Rynek utrzymuje pozytywną dynamikę, w dużej mierze dzięki państwowemu programowi dofinansowania do oprocentowania kredytów samochodowych, przyznają uczestnicy rynku. Na przykład w „Unicredit Banku” takie kredyty stanowią 60% całości, w „Baltinvestbanku” – 50%. Są one udzielane w większości na zakup nowych samochodów, ale dotyczą również zakupu samochodów używanych. Oprocentowanie roczne wspomnianych kredytów wynosi 7,5 - 10%. Dopłaty państwowe obejmują jednak wyłącznie oprocentowanie kredytów na zakup samochodów wyprodukowanych na terytorium Federacji Rosyjskiej, których wartość nie przekracza 1 mln RUB.

Jakość portfela kredytowego również się poprawiła. „Udział przeterminowanych kredytów latem 2015 r. ustabilizował się na poziomie 9,5% i obecnie zbliża się do 9%” – mówi Iwan Makarow. Ponadto, nowi klienci podchodzą do kredytów bardziej odpowiedzialnie i lepiej wywiązują się ze swoich zobowiązań. Banki jednak zwiększają swoje wymagania wobec kredytobiorców. „Sama ilość wniosków nie zmniejszyła się w porównaniu do ilości sprzed kryzysu, jednak ilość pozytywnie rozpatrzonych wniosków zauważalnie zmalała” – twierdzi Andriej Surowcew.

Na przykład, banki podnoszą wymagania co do wkładu własnego. „Jeżeli w 2015 roku można było kupić samochód bez wkładu własnego, to teraz wynosi on co najmniej 15%” – zauważa top-menedżer.

Został też ograniczony maksymalny wiek samochodu. "Baltinvestbank" jest gotowy ubezpieczać kredyt dla samochodów, które na dzień zakończenia okresu kredytowania osiągną wiek nie większy niż 12 lat. Takie warunki dotyczą samochodów produkcji europejskiej i amerykańskiej – auta produkcji uzbeckiej i chińskiej są traktowane na równi z rosyjskimi i dla nich ograniczenie wieku wynosi obecnie 7 lat.

„W czasie kryzysu banki ograniczyły ryzykowną politykę” – powiedział Anton Bolszakow. Klient, aby uzyskać niższe oprocentowanie musi wykupić dodatkowe ubezpieczenia oraz przedstawić więcej dokumentów uwiarygodniających zdolność kredytową.

Jednocześnie bankowcy zwracają uwagę na wzrost w ich portfelu udziału zamożnych kredytobiorców — z dochodami powyżej 100 tys. RUB. „Jeśli wcześniej stać ich było na zakup nowych samochodów za gotówkę, to obecnie najwyraźniej tych pieniędzy nie wystarcza” – mówi Andrzej Surowcew. Konsumenci z dochodem poniżej 100 tys. RUB często są zbyt mocno obciążeni innymi zobowiązaniami, aby bankierzy mogli podjąć pozytywną decyzję o udzieleniu kredytu.

Dostosowując się do zapotrzebowania klientów, organizacje kredytowe wprowadzają na rynek nowe produkty. Na przykład, bank „Aleksandrovsky” oferuje pożyczkę na zakup auta z maksymalnym okresem kredytowania wynoszącym 7 lat, podczas gdy inni uczestnicy rynku oferują 5-letni okres spłaty. „Rata miesięczna jest mniejsza, a to jest najważniejsze dla klientów przeciążonych innymi kredytami” – powiedział Andrzej Baranowski, dyrektor działu obsługi klienta Banku „Aleksandrovsky”. Obserwując obecne tendencje firma planuje również kredytowanie zakupu pojazdów używanych sprzedawanych nie tylko przez wyspecjalizowane salony i komisy, ale także od osób fizycznych.

„Baltinvestbank” jest gotów udzielać kredytów kierowcom, którzy nie chcą wykupywać ubezpieczenia autocasco. „Stawka, naturalnie, będzie wyższa — dla nowych samochodów o 1%, dla używanych — o 3%” – zaznacza Andrzej Surowcew.

W ocenie rosyjskiego Biura Informacji Gospodarczej (НБКИ) i agencji analitycznej „Autostat” («Автостат»), na koniec drugiego kwartału 2016 roku w Petersburgu na kredyt zostało zakupionych 42,5% nowych samochodów. Ponadto, zdaniem dealerów, udział samochodów kupionych na kredyt znacznie wzrósł w porównaniu z rokiem poprzednim. Na przykład, u „TerraAvto” (dealer marek Łada i KIA) wskaźnik wzrósł z 27% do 48%.

Zdaniem uczestników rynku, dealerom bardziej opłaca się sprzedawać samochody na raty, ponieważ na samym samochodzie firma praktycznie nie zarabia (z uwzględnieniem rabatów marża może wynieść poniżej 1%). W tej sytuacji zarobek generuje obsługa serwisowa i sprzedaż usług dodatkowych, na przykład ubezpieczenia.

 

Źródło: fontanka.ru (autor Galina Bojarkowa)

Opr. Wiktoria Świderska, praktykantka

WPHI w Sankt-Petersburgu